|
Józef Piernikarczyk
Pierwsza polska
ustawa górnicza czyli "Ordunek
Gorny"
Historyczny dokument
Górnego Śląska z roku 1528
Nakładem Józefa
Piernikarczyka, Tarnowskie Góry 1928
Wstęp
Przedziwny
zbieg okoliczności tak zdziałał, że
właśnie tuż przed upływem 4-ro
wiekowego istnienia ustawy górniczej
zdołałem odkryć ten klasyczny pomnik
polskiego ustawodawstwa górniczego.
Dokument ten jest dowodem, jak sławnym i
czcigodnym był zawód górniczy w
Polsce. Ordynacja ta jest dalej starym
zabytkiem ówczesnego języka polskiego
na Górnym Śląsku, daje nam ona
częściowo również poznać dawniejsze
stosunki prawne, społeczne, ekonomiczne
i nawet religijne w starej dzielnicy
Piastowskiej, która może być dumną z
tej karty dziejów swoich. Ustawa ta
bowiem jest jednym z tworów wysokiej i
prastarej kultury polskiej Śląska.
Czterysta
lat minęło od chwili, jak ostatni z
Piastów na Opolu, książę Jan, kładł
podwaliny pod wielkie dzieło gospodarcze
Górnego Śląska. W prastarym kraju
młota i kilofa, w kolebce dzisiejszego
wielkiego przemysłu śląskiego w
Tarnowskich Górach, rok 1528 rozpoczął
nową erę w dziejach górnośląskiego
górnictwa i hutnictwa.
Na
przełomie dziejów, przy schyłku
wieków średnich i przejściu do czasów
nowożytnych, gdy śmiali żeglarze nowe
odkrywali lądy, gdy ginęły stare
systemy, a nowy duch wiał po Europie, na
ziemi śląskiej zaszły doniosłe
wydarzenia polityczne i zmiany w
stosunkach, które zadecydowały na całe
wieki o losie i szczęściu dzielnicy
śląskiej. W tym właśnie czasie
odkryto na polach wsi Tarnowice, gdzie
obecnie położone jest miasto Tarnowskie
Góry, bogate złoża kruszców.
Nastąpił ponowny i najświetniejszy
okres górnictwa w ziemi bytomskiej,
Twórcą i krzewicielem najpoważniejszem
tegoż górnictwa i hutnictwa był
Książę Jan Opolski. On to nabył
zastawioną przez Macieja, króla
węgierskiego, ziemię bytomską od Jana
z Żerocina. W ten sposób Jan Opolski
połączył w pewną całość
rozdzielony od szeregu lat Śląsk
Górny, gdyż do księstw Opolskiego i
Raciborskiego przyłączył i ziemię
bytomską z zamkiem w Świerklańcu.
Ażeby
przyciągnąć z okolic górniczych
gwarków i górników nadał Jan Opolski
swoim ziemiom szerokie przywileje, t. zw.
wolność górniczą w roku 1526.
Równocześnie polecił zbierać pewne
stare polskie prawa zwyczajowe i wreszcie
w środę po św. Marcinie w roku 1528
wydał tenże książę słynną
ordynację, która stała się osią i
fundamentem, na którym opierało się
następnie przez cztery stulecia cale
górnictwo, przemysł i hutnictwo
górnośląskie aż do naszych czasów.
Ordynacja
ta była wzorowana na polskich
górniczych zwyczajach prawnych, zarazem
i bytomskich, wreszcie i na frankońskim
prawie górniczem, jak to jest wyraźnie
zaznaczonem w artykule pierwszym
niemieckiej kopji z 16 stulecia.
Oryginału nie dało się nigdzie
odszukać. Jedyną pozostałością,
polskim zabytkiem tej ordynacji jest
dotąd zachowany wyciąg jej z tych
czasów. Kopja ta jest przechowana w
państwowem archiwum w Wrocławiu.
Znajdowała się ona w archiwum miejskim
w Tarnowskich Górach, ale przed 60 laty
wraz z innymi dokumentami zabrano ją do
Wrocławia.
Jeżeli
początek tarnogórskiego górnictwa
położymy na rok 1528, to twierdzenie to
zyska jeszcze więcej mocy przez to,
jeżeli się zważy, że w roku 1528
zawarł ks. Jan Opolski umowę z Piotrem
Wrochemem, ówczesnym właścicielem wsi
Tarnowice, na którego polach odkryto
kruszce. Dalej przez to, że w roku 1528
ukazała się pierwsza ustawa górnicza,
że w roku 1528 spotykamy pierwszy raz
dotąd istniejący urząd górniczy w
Tarnowskich Górach, pierwszych
urzędników górniczych, dalej, że
zachowane dotąd rachunki, które należy
uważać jako pierwsze, rozpoczynają
się z rokiem 1528 i że żadne starsze
księgi górnicze jak z roku 1528 nie
istnieją. Przywilejem zaś tego
księcia, Jana Opolskiego z roku 1529
otrzymał urząd górniczy w Tarnowskich
Górach własny herb, używany odtąd
zawsze na pieczęciach tegoż urzędu.
Dla
większego zrozumienia rzeczy i
ówszesnych stosunków należy dodać,
że obok Jana Opolskiego krzątał się i
uwijał się już wówczaz na Sląsku
margrabia Brandenburski Jerzy, brat
Albrechta, księcia pruskiego,
siostrzeniec synów Kazimierza
Jagiellończyka, króla polskiego.
Węzły
krwi ułatwiły margrabiemu Jerzemu
usadownienie się na Górnym Śląsku.
Przebywając na dworach swego wuja,
Władysława Jagiellończyka, króla
czeskiego i węgierskiego, pozyskał
sobie jego względy, a po śmierci jego
został wychowawcą króla Ludwika.
Sprzedawszy czemprędzej swoje dobra na
Węgrzech, Kupił na Śląsku księstwo
Karniowskie, a ponadto od króla Ludwika
otrzymał różne przywileje i nadania, a
szczeglnie zapewnienie, że może
oczekiwać nabycia ziem po bezdzietnym
Janie Opolskim. Dlatego też jeszcze za
życia Jana Opolskiego widzimy go u jego
boku, interesującego się wszystkiem
tem, co miało przynieść dochody a
więc i górnictwem tarnogórskiem w
ziemi bytomskiej. Starał się margrabia
Jerzy ściągnąć na Górny Śląsk.
górników z Frankonji i oprzeć
górnictwo górnośląskie częściowo
także na wzorach saskich i
frankońskich.
Ponieważ
zaś ordynację górniczą z roku 1528
podpisał zarówno Jan Opolski jak i
Jerzy Brandenburski, każdy dla swoich
ziem, więc widocznie musiało tu
nastąpić obopólne porozumienie i
ułożenie tego ustroju górniczego.
Stąd zrozumiałem jest, dlaczego na
polskich ziemiach, na których górnictwo
i hutnictwo było nietylko bardzo stare,
ale i wzorowo ułożone, zostały do
ustawy górniczej wprowadzone wpływy
frankońskie.
Przez
wyrazy "polskie prawne zwyczaje
górnicze" należy rozumieć te,
które już w średniowieczu podczas
pierwszego rozkwitu polskiego górnictwa
miały swoje znaczenie a nabrały
większego w nanowo rozwiniętem
górnictwie olkuskiem, a tarnogórskiemu
i bytomskiemu bardzo podobnem. Wielu
polskich gwarków, a szczególnie
olkuskich i krakowskich brało w tem
górnictwie udział i wytworzyło się
równe prawo zwyczajowe przez
przenoszenie się górników z jednego
okręgu górniczego do drugiego.
Jak
wielkie znaczenie miała ordynacja
górnicza z roku 1528, wzkazują na to
liczne wzorowania i powoływania się na
nią. Także pierwsza pruska ordynacja
śląska Fryderyka II z roku 1769 jest
wzorowana na ordynacji Jana Opolskiego i
zwie się "zrewidowana śląska
ordynacja górnicza". Na tej zaś
opierała się obecnie obowiązująca u
nas dotąd pruska ustawa górnicza.
Tym sposobem mamy właściwie utrzymaną
ciągłość ustawodawstwa górniczego od
polskiego średniowiecznego prawa
zwyczajowego do dnia dzisiejszego.
Zaraz po śmierci Jana Opolskiego w roku
1532 miała ordynacja górnicza Jana
Opolskiego zostać wyjaśnioną. Dlatego
margrabia Jerzy Brandenburski dołożył
wszelkich starań, aby przy tem zważano
na gruntowność i porządek. W tym celu
też pisał pomiędzy innemi w roku 1532
z Raciborza do Leonarda von Gendorfa,
mistrza kameralnego, aby przybył
osobiście do Karniowa, gdyż musi z nim
rozstrzygnąć różne sprawy, które
odłożone zostały, aż do jego
przybycia, "pomiędzy temi
szczególnie ordynacja górnicza z roku
1528 jest ta, której myśmy dotąd jak
sam możesz się domyśleć, bez twojej
obecności nie mogli załatwić i w
życie wprowadzić".
Również czas założenia Spółki
Brackiej w Tarnowskich Górach przypada
na rok 1528. Ordynacja górnicza z tegoż
roku nie pominęła i tej tak
pożytecznej instytucji. Osobny artykuł
a mianowicie § 58 wyraźnie postanawia:
szychtmistrze, hutmani, płoczkarze,
rosztarze i wszyscy szafarze, którzy w
swej mocy robotniki mają, powinni byli
od robotników swoich ściągać każdej
soboty po 2 halerze. Oni sami nie mieli
nic dawać. Pieniądze te musiano
wkładać do zamkniętej skrzyni i miały
pozostawać pod nadzorem najwyższych
urzędników górniczych i miały
służyć potrzebom chorych górników i
być obracane na różne cele społeczne.
Co kwartał miano z administracji
składać sprawozdanie".
Instytucja ta istniała bez przerwy 230
lat prawie, aż do upadku górnictwa i
trudniła się także górnictwem. Już w
pierwszej połowie 16 wieku zbudowano w
Tarnowskich Górach dla górników
lecznicę. Z tego poznajemy jak staremi
są różne urządzenia społeczne na
ziemi śląskiej. W wolnej Polsce
górnictwo i hutnictwo oparte na dawnej i
sławnej tradycji, coraz lepiej się
rozwija i nadal stanowić będzie
potęgę państwa i narodu.
Szczęść Boże!
Tarnowskie Góry, w listopadzie 1928 r.
Józef Piernikarczyk.
Książę Jan Opolski.
Jeden z książąt górnośląskich,
który nie uległ niemczyźnie, lecz
zachował przywiązanie do kolebki swego
rodu, był Mykołaj II, pan na Opolu. Nie
sprzyjał on ani Niemcom, ani Węgrom,
którzy w roku 1487 zajęli Śląsk,
przemyśliwał nad połączeniem
księstwa swego z Polską. Nie tajna
była myśl jego królowi węgierskiemu
Maciejowi, zaczem by zapobiec oderwaniu
się księstwa opolskiego od Śląska,
polecił staroście śląskiemu, aby
Mikołoja i brata jego Jana w moc swą
dostać się starał. Spełnił rozkaz
starosta i zwabiwszy braci do Koźla, w
silnej zamknął ich wieży w roku 1487.
Dopiero ponowiszy hołd i złożywszy
okup w ilości 80.000 złotych, wydostali
się bracia na wolność. Sprawa ta nie
odstraszyła Mikołaja od powziętego
zamiaru. Zdaje się, że nie zaniechał
go i wtedy, gdy po śmierci króla
Macieja (1490 r.) Śląsk z Czechami
połączony został. Zniemczone Czechy i
zniemczona wielka część Śląska nie
mogły nęcić ku sobie owego Piasta,
który nawet jak i brat jego Jan nie
władał językiem niemieckim. Odpłacali
Mikołajowi niechęcią książęta
śląscy, a niechęć ta zgotowała mu
koniec tragiczny. Na zjeździe [Jest
kilka wiadomości o tym wypadku,
najobszerniejsza jest Butischa
<Prolegom. C. II § 7> - przypis J.
Piernikarczyka] książąt śląskich w
Nysie, podejrzywając książąt o zamach
na niego, rzucił się z puginałem w
ręku na Kazimierza cieszyńskiego i
biskupa wrocławskiego Jana Rotha, ale
ich nie zranił śmiertelnie. Lud nyski
chciał go zabić w kościele Św.
Jakóba, gdzie się schronił Mikołaj
przed zemstą. Wtrącono go do lochu.
Mikołaj chciał złożyć 100.000
złotych, gdyby go puszczono na
wolność. Sądem miejskim ławniczym
został skazany na śmierć, gdyż
książęta bali się brać
odpowiedzialności na siebie. Przed tym
sądem, odbytym pod gołem niebem,
książęta oskarżali Mikołaja w
języku niemieckim, a gdy tenże
zażądał przełożenia na język polski
słów ich, odmawiając zarazem
mieszczanom prawa sądzenia osoby
książęcego rodu, nie dano mu nawet
odpowiedzi. Został ścięty na rymku w
Nysie i umarł z słowami na ustach: ,,O
Niso, Niso, czyż dla tego przodkowie moi
darowali cię kościołowi, abyś mi
wydzierała życie!" Zgonu księcia
Mikołaja II nie pomścił brat jego Jan
II, ostatni z rodu książę opolski, ani
król czeski i węgierski
Władysław,który nie miał dość siły
i sprężystości, by powagę swoją
wobec butnych książąt dolno i średnio
śląskich należycie utrzymać.
Po śmierci Mikołaja II był panem na
Opolu Jan II Opolski, który nabył
ziemię bytomską od Jana z Żerotina,
magnata węgierskiego a ziemię
raciborską odziedziczył po księciu
Walentym.
Umarł 27 marca 1532 r. ostatni z rodu
Piastów, książę na Opolu, Raciborzu i
Bytomiu, łagodny i pobożny Jan. Kamień
jego grobowy z łacińskim napisem
znajduje się w kaplicy św. Trójcy w
kościele św. Krzyża w Opolu. Jan II
Opolski pozostawił po sobie ogromne
bogactwa. Skarbiec, który zagarnął
cesarz Ferdynand I wynosił prócz wielu
kosztowności około 600.000 dzisiejszych
złotych. [W. Soński. Z przeszłości
Sląska, str. 59, 73. - przypis J.
Piernikarczyka]
Już za czasów ostatniego księcia
opolskiego z rodu Piastów, Jana,
znalazła nauka Lutra przystęp do
Opoła. Z boleścią wystosował książe
Jan, gorliwy katolik, list [List znajduje
się w tejnem archiwum watykańskiem. -
przypis J. Piernikarczyka] w roku 1524 do
Papieża Klemensa VII te słowa: "W
podległych nam księstwach wichrzą
ludzie luterskiej sekty, którzy straszne
wzniecają rozruchy, wszystkie
miejscowości niepokoją i wszystko, co
święte depczą nogami. Znaczniejsi
prałaci kościoła mego w Opolu,
opuściwszy swe siedziby hulają po
wsiach i myślą tylko o tem, jakby
zebrać jak najwięcej pieniędzy, które
albo w niegodziwy i bezecny sposób
trwonią, albo też jak sknery zakopują
w ziemi i tak dla przyszłego antychrysta
gromadzą bogactwa. Strasznem jest i nie
do zniesienia, że niektórzy z nich
kilka razy do Opola przybywszy, świętej
swej karmicielki, kościoła
kolegiackiego nie odwiedzili, ani nawet
pokłonem nie uczcili, lecz bezczelnie
mimo niego przechodzili. Odziedziczywszy
po przodkach pobożność i przywiązanie
do kościoła, staramy się, aby
niegodziwość nowej nauki nie ogarnęła
prostego ludu. Wszędzie ludzie szydzą z
Boga, Świętych, z postów, z świąt z
kapłanów, z papieża. Zginęlibyśmy,
gdybyśmy nie zapobiegali tym
bluźnierstwom. Gdybyśmy tego nie
uczynili, wtedyby księża i zakonnicy
poszli za przykładem duchownych innych
krajów którzy biorą sobie żony,
opuszczają klasztory i to tylko czynią,
co dogadza ich chuciom."
Książę Jan był jednak za słabym, aby
się skutecznie oprzeć protestantyzmowi,
pod jego następcami katolicyzm podupadł
jeszcze bardziej, klasztory opustoszały,
a wielu mieszczan chwyciło się nowej
nauki. Zkądinąd też przybywali
protestanci do Opola, tak, ze na
początku XVII wieku dużo ich było w
mieście i okolicy. [Idzikowski,
Geschichte der Stadt Oppeln str. 102 i n.
- przypis J. Piernikarczyka]
1528.
Ordunek Gorny.
Poczena śię
Pirwszy Artikuł.
Gdyż
starym Gornikom Ordunek z Pamięći
wyszedł, tedy oto z Franckreichu. [Z
Frankonji. Ustawa oparta została na
polskich zwyczajach prawnych i
frankońskich, jak to wyraźnie
zaznaczonem jest w niemieckiej kopji z 16
wieku. - przypis J. Piernikarczyka]
Ordunek narządzamy, aby każdy podle
niego śię zachował, tak a nie inaczey,
to jest sens pirwszego Artikuł.
Drugi Artikuł.
Wiele i za
co urzędnicy na Górach być maiąm.
Gorny Hettman [Starosta górniczy -
przypis J. Piernikarczyka] Żupnik
[Górmistrz - przypis J. Pierknikarczyka]
czterzey Przyśiegli rozumni
Dzieśiątnicy Olbornicy Gegen
Schreiberowie [Kontrolerzy - przypis J.
Piernikarczyka] , z tych każdy swego
Urzędu ma a powinien patrzyć, tak jak
te niżey Artikuły okazane, a uczyć
będam.
Trzeći Artikuł.
Urzędnicy
Gorni bez dozwolenia nie maią Gor [Góry
- oznaczają kopalnie - przypis J.
Piernikarczyka] budować od Gor nie
odieżdżać ani śię w inny Handel
wdawać.
Hettman Żupnik nie ma bez Dozwolenia
naszego Gor budować ani pod Przykrywką
z nich Użytku oczekawać, ktemu też
Schychtmistrzowie Huttmani bez Woli
Żupnikowey nigdziey śię brać nie
maią. Aby w Niebytności Ich Szkoda
nieiakowa niestała.
Szczwarty Artikuł.
Co za
Urząd a Poręczenie jest Hettmańskie.
Do wszystkiego Dobrego wieść, złe
karać, a dobre miłować, A ma być
ważon, jakoby sam Pan był, aż do
Odmienia złey Miłośći.
Piąty Artikuł.
Co za
urząd jest Pana Żupnika.
ma Frysty [Pozwolenia na otwarcie kopalni
- przypis J. Piernikarczyka] dawać na
wszystkie Metale, tam gdzie tego Moc ma,
ma każdą cedułę zapisać, kiedy ktory
Dzień, a od ceduły 1 Grosz, a od Szybu
18 Łatrów być ma, daley uczy o
Frystowaniu czytay kto chce Niemieczky.
[Niemiecką ordynację - przypis J.
Piernikarczyka]
Szosty Artikuł.
Jako śię
Frystownik [Przedsiębiorca górniczy,
który otrzymał prawo wybicia szybu -
przypis J. Piernikarczyka] chować ma.
Gdy już Frystu dostanie, tedy ma we dwu
Niedzielach obłożyć i wyćiepać
[Wyrzucić - przypis J. Piernikarczyka]
na poł Łatrów, przynamniey a potym
zapisać, u Mieysce mianować, a wszak
iesli chce może do Quartału, y nie
obłożyć, albo do obłożenia nęcony
nie ma być.
Siodmy Artikuł.
Co za
Urząd jest Pisarski y Gegen Schreibera.
Aby jednemu każdemu prawie czynił,
Księgi głowne aby w Skrzyni chowane
były, okrom te Pisarz może mieć, co w
nich części, ci to kdy przydom, aby
wnet odpisane być mogły, a w tych, aby
nic nie czyniono, bo gdżie by śię to
stało, Pisarz nagrodzić powinien, też
nie ma zbraniowano być czytanie gdy
śię zapisze nie co, a Strona żadna ma
to być, a od tego ma dać 6 Halarzy y
Minutę gdy potrzeba dać, a wszak z
Woląm pana Żupnika.
Osmy Artikuł.
Że Gora
Gorę fedruie, albo przy iey Prawie
trzyma.
Tak to po Wyśćiu Quartału ma każdy
obłożyć a robić, a gdzieby Wodę
ciągnęli, a Gwałt mieli, dopuszczamy,
że może Gora albo 5 albo 6 gdy śię na
jednym szybie dowiaduie, potąnd poki y
Wały im wżięte być nie mogąm, tesz
ma być 18 Łatrów A od Zapisu dwoyga
Pola Żupnikowi 4 gr. Przyśięgłym 1
gr. Pisarzowi 1 gr. być na dano, tez
może jeden drugiemu pokąd śię nie
przebiiąm w Pole Kruszec kopać y skoro
śię nie przebiiąm a oswiecąm maiąm
niechać, aż Przysięngli ziadom na
doł, pod Pokutąm 50 Grzywien[Grzywna =
pół funta srebra, 16 łotów
"grzywna słowiańska" liczyła
48 groszy 36 szelągów - przypis J.
Piernikarczyka] , A tam marszydę
[Pomiary (Znaki górnicze) - przypis J.
Piernikarczyka] uczyniom, ktorey nie
maiąm ruszać pod Pokutąm 10 Grzywien.
Dziewiąnty
Artikuł.
Gwarcy,
ktorzy Gorąm swąm gorą [Sztolnią =
podkopem - przypis J. Piernikarczyka]
susząm [Odwadniają - przypis J.
Piernikarczyka] , Dziewiąnte [Dziewiąta
część produkcji - przypis J.
Piernikarczyka] albo iakąm Nadgrodąm
dawać maiąm.
Gdy Kołem albo inszymi Kunszty insze
Gory susząm, że kruszec kopać Moc
maiąm, ma 9 dano być, a gdzieby nie do
końca szuszeli, ale trochę ma być
podle uznania Żupnika a Przysięgłych
tym co wzdy szuszą nagrodzono być ma. A
ktoby 9 dać nie powinien ma 2 albo 3
Niedziele Górę swąm obłożyć a
robić, a to aby okazał że bez Pomocy
kunsztów kruszec swoy kopać może a gdy
śię to stanie a tak śię okaże, nie
ma 9 dawać, a ma to zapisać dać
obwiodszy, że iemu Pomocy nie trzeba.
Dzieśiąty
Artikuł.
Wody
mająm być bez Szkody precz wywiedzione,
A żadne Płoczki między Gorami nie
maiąm być dopuszczone. Gdzie Wodę
ciągnąm, aby iąm precz odwiedzono, aby
inszym Gorom na Szkodę nie była, bez
Dozwolenia Żupnika, a między Gorami
Płoczky być nie maiąm pod winąm 10
Grzywien.
Jedenasty Artikuł.
Wiele
Godzin Robotnicy w szychtą robić
maiąm, A co też tym co robiąm, albo po
czemu płacono być ma.
Robotnik ma 12 godzin za szychtę robić,
A ieden drugiego lozować. a nie
wyiezdżać aż zazwonią, a ktory
Robotnik w Poniedziałek ziedzie,
Sobotniąm szychtę całą całą ma
mieć, A ktory w puł tego Dnia ziedźie,
w Sobotę tylko poł Szychty ma mieć
albo mu zrazono być ma, a ktory nie
wypowiedziawszy Roboty w Poniedziałek
albo w Niedzielę na Noc nie wynidzie,
nie ma nigdziey fedrowany być robotom, a
nadto ma od Żupnika karany, a gdy
Robotnik 1 albo 2 szychty przerobi, a
potem nie wynidzie, za to mu nic nie ma
być dano.
Dwanasty Artikuł.
Że żaden
nad narządzonom Godzinie Robotnikom
Jadła ani Picia dawać nie ma.
Żaden Gospodarz albo Sąmsiad
Robotnikowi na naszych Gorach w Nocy nad
6 albo gdy Berglock zwoni ani gdyby na
Robotę iść miał, żadnego Wina, Piwa,
za Pieniądze, albo y na borg dawać nie
ma pod Pokutąm 1 Grzywny, a ma być
zwoniony w Lecie 1 Godzinę a w Zimie 3
Godziny w Noc, a po zwonieniu żadnego
Wina ani Piwa nie szenkować, też
Robotnikowi nad 3 gr. borgowano nie ma
być co nadto Sprawiedliwości nie ma
być uczyniona, a gdy Robotnik za strawę
winien może Myto iego zapowiedzieć, a
przed innym Długi to zapłacić.
Trynasty Artikuł.
Że żaden
Gwarek ani Robotnik Kramow, ani Domow ani
Węngielnic, Płoczek bez Żupnika,
Pozwolenia nie ma, budować, a to pod
Pokutom 5 Grzywien.
Sternasty Artikuł.
Jako stare
Gory frysować, a Ich dochodzić ma.
Gdy kto Starąm Gorą frystuie, ma
obwieść Przysięgłym, że śię tam
nie robi, a potem na cedułę pod
Pieczęciami Żupnika na ratuszu przybić
do 4 Niedziel, a ma robić, jeśli śię
gdo starych Gwarkow, w tych 4 niedzielach
ozwie, a opłaci, ma przy swych
Częściach gdy okaże pozostać. A
ieśli śię nie ozwie, tedy temu, co
frystował być, a zostać maiąm też w
tych 4 Niedzielach każdą Sobotę ma
dać wołać, że spadła ta Gora na
Wolności leży, a frystowana iest.
Pietnasty Artikuł.
Kiedy a
kandy Zapisy czynione być maiąm.
Każdy Tydzień ma Żupnik z
Przyśięgłymi we Strzodę, a ieśli by
śię święto trefiło, nazajutrz wnet
ieśli potrzeba śiedzieć, a tam Frysty
przyięte oddane porządnie zapisować a
co śię tam nie stanie, nie ma żadney
Mocy mieć.
Szesnasty Artikuł.
Że
Żupnik przy dzierzanym zapiśie iako
śię chować ma.
Przy każdym Zapiśie Żupnik przytomnym
być ma. A te stare y nowe Gory iako ich
dopuścił, podle frystowney ceduły
przeizdrzeć kiedy śię poczęło, a ma
do nowey osobney ksiąszki a do starych
także mieć, a około starych ma pilnie
zapisano być, przez ktore Przyśięgłe
na Wolności zastanie..
Siedminasty
Artikuł.
O tych
ktorzy Częściąm innym Części
odpisuiąm.
Tak kiedy kto komu Części przypisuie
albo odpisać da, tedy mi iuż być
maią, a gdzieby śię potym jaka Zdrada
stała, ma o to karany być, a ten co
Fortelu używał, do tych Częśći
przypuszczony być nie ma.
Ośminasty Artikuł.
Kiedy a
iako maiąm być Szychtmistrzowie albo
Pisarze przyimowani.
Gdy nowa albo stara Gora Ku Budowaniu
dopuści śie podle Ordunku tedy ten co
frystował z większąm Połowicąm
Gwarkow a z Wiadomością słuszną
Żupnika Huttmany Pisarze przyimować a
ieśliby przysięgą zawiązany nie był,
ma niąm zawiązać.
Dziewiętnasty
Artikuł.
Gdyby
jeden dwa albo więcey Gwarków swoie
Gory opatrzyć chcieli.
Jeśli jeden dwa albo więncey Gorę
budować a te [Nieczytelne - przypis J.
Piernikarczyka] Szychmistrzowi, aby śię
nimi [Nieczytelne - przypis J.
Piernikarczyka] polecamy tedy aby dobrze
przysięgąm zaopatrzony był, ma Hetman
Gorny y Żupnik na to Baczność mieć.
Dwudziesty Artikuł.
Jako
porządnie ma być Rachunek czyniony y
płaca.
Ponieważ tymi czasy przynienależyte a
niesłuszne Zamkosty [ Składka
tygodniowa gwarków na wspólne roboty w
kopalni, stosunkowo do posiadanych
kuksów uiszczana - przypis J.
Piernikarczyka] od Gwarkow Żałoby
były, tedy tak aby było Poruczenie aby
rychtig szło niewięcey iedno co należy
aby rachowano tak od Gory do Hutty
Rosztow co Żupnik z Przyśegłymi ma
wszystko przeizżdrzeć A coby naśli
nieszłusznego to zmienić, a ktory
Gwarek pirwszy, drugi albo trzeci
Tydzieć Zakomstow nie da, tedy ten
inszym Gwarkom za pirwszy Tydzień ma na
1/8 puł Grzywny, drugi Tydzień 1
Grzywnę a trzeci Tydzień albo potym
opłacić, chceli tedy na Woli tych, co
budowaly iego przyiąć y niechać.
Dwudziesty pirwszy
Artikuł.
Jako
Części opisowane być maiąm.
Pisarz nie ma bez Strony Częśći
odpisować, chyba iżby mu za ślubił, a
gdzieby kto przez to Szkodę miał, na
Pisarzu tego szukać ma.
Dwudziesty drugi
Artikuł.
Że
Żupnik nie ma radzić, ani Ksiąng a
Spraw Szkodę innemu ukazować, albo y
czytać dawać nie ma.
Że Żupnik nie ma radzić ani Ksiąng
komu nienależy okazować Uwarowania
Szkody innemu.
Dwudziesty Trzeci
Artikuł.
Jako śie
Żupnik z Wymierzaniem Operszalow
[Miejsce zbywające między kopalniami -
przypis J. Piernikarczyka] sprawować ma.
Gdy Operszał całey miary mieć nie
może, tedy Oppolnym Gorom na poły
rozmierzon być ma.
Dwudziesty Szczwarty
Artikuł.
Gdyby
śię przytrefiło, żeby Szyb Wodą
zapuszczony był, a żeby Czachy [Chodnij
od jednego szybu czyli góry do drugiego,
przebitka - przypis J. Piernikarczyka]
tonęły, albo na innym Mieyscu
zastrucowano było to Żupnikowi
oznaimiono być ma, żeby to obejzdrzał
Pilność około tego miał albo lo tego
gorne Przyśięgłe narządził, żeby to
pilno sprawiono było, a budowano y
zastrucowano a zwłaszczą Gorę dolnom
albo czachy, żeby to wedle Potzreby
oznaimiono było; Ktoby tego w czas o
takowej Przygodzie nic nie oznaymił, ten
dostatecznie karowany być ma.
Dwudziesty Piąty
Artikuł.
Że
pożyteczne Roboty Żupnik ma narządzać
y niepożyteczne niszczyć, albo też
niedopuszczać ma, na to y z
Przysięgłymi szetrność mieć maiąm
go też gdyż od Uwarowania szkody broni,
słuchać.
Dwudziesty Szosty
Artikuł.
Że
Przyśięgli na dół ziezdzać maią
Użytki zmyślać a od Szkody warować.
Przyśięgli gdy Potrzeba maią na dół
ziezdzać, a ieśliby co nieporządanie
widzieli, zmienić nauczyć albo przy
Zapisie Hetmanowi albo Żupnikowi
oznaimić, a oni to powinni aby iuż
naprzeciw Ordunkowi y na szkodą nie
było Gwarkom albo wszystkim w obec.
Dwudziesty Siodmy
Artikuł.
Maiąm
Przyśięgli Żupnikowi poszłuszni być,
a we wszech Sprawach powinni maią śię
dać naleść a podle Poręczenia śię
iego chować.
Dwudziesty Osmy
Artikuł.
O Dingach
[Ugoda od roboty od łatra bieżącego
szybu - chodnika - sztolni - i.t.p. -
przypis J. Piernikarczyka] Leszofie
[Zarobek górnika płatnego od kibla
wydobytej rudy - przypis J.
Piernikarczyka] iako Przyśięgli przy
Gwarkach albo bez Gwarkow czynić maią a
co im od tego być ma.
Niema [Nieczytelne - przypis J.
Piernikarczyka] opuszczono być, Dingu
Lenszofu bez Wiadomości Żupnika maią
pierwey Przyśięgli ziechać oglądać a
ieśli Robotnik temu za dosyć czynił
albo nie, obaczyć też potym dingować,
coby bez Szkody Robotnika y Gwarka było,
też zaś Prześięgli, Ding odbierać
maiąm.
Dwudziesty
Dziewiąnty Artikuł.
Gdy
Lenszownicy albo Dingarze przy Smowie
obstać nie mogą.
Ci co Dingi Lenszofy przyimuiąm, maiąm
pilnować, iakoby podle Smowy obstali,
okrom tego iżby co pilniey czirpieli a
robieli tedy na przyśięgły oto baczyć
a nagrodzić, gdyby tedy Lenszofnik pilny
był a na Myćie tym co ma obstać nie
mógł albo y na Dingu. Też na to
Przyśięgli i Gwarcy wzgląnd mieć
maiąm, aby pilny Robotnik a wierny
zapłaty dostał y oporawy to iest, gdyby
na tym Dingu obstać nie mogł.
Trzidziesty
Artikuł.
Że na
Dingach albo Lenszofach szychtmistrzowie
Hutmani żadneg Użytku albo Botkow mieć
nie maiąm.
Żadnych Użytkuw a Dingow, Lenszofow
Huttmani albo co Urząd u Gory maiąm pod
Pokutą oczekiwać maiąm.
Trzidziesty Pirwszy
Artikuł.
Gdy
Robotnik od Dingu albo Lenszofu iciecze
nie ma na żadnym szybie Robotą fedrowan
być, ale ieszcze ma od Urzędu dobrze
karany być.
Trzidziesty Drugi
Artikuł.
Jako
Urzędniki a sprawce przyimować, Gorne
Huttmany, Pisarze.
Większa Część Gwarkow [Nieczytelne -
przypis J. Piernikarczyka] co śię z
woli y to z woli Żupnika maiąm Huttmana
Pisarza i inni Sprawce gorne obrać, coby
pilni a wierni byli, a aby przyśięgli,
a ieśliby szkoda przez ich niepilność
śię stała, aby zapłacieli A gdzieby
fałsz iaki czynieli podle Zasługi
Ostrościąm karani tacy być maiąm.
Trzidziesty Trzeci
Artikuł.
Jako wiele
Szybów może Szychtmistrz opatrować.
Naiwięcey 6.
Trzidziesty
Szczwarty Artikuł.
Kto moc ma
szychtmistrza albo Pisarza Gornego
odsadzić.
Hettman gorny albo Żupnik z wolą
Gwarkow ma Moc z Urzędu wysadzić, ale
gwarcy bez Hettmana albo Żupnika ich
odsadzić nie mogąm.
Trzidziesty Piąty
Artikuł.
Jako
szychtmistrzowie Pisarze Gorni Gwareczkie
Pieniądze y inne rzeczy należyte
opatrzeć maiąm.
Maią wiernie nimi skupować y dobrze ie
zachować, przez to Fortelu na szkodę
Gwarkąm, na Naczyniu nie używać, sami
na śię ani żadnego innego.
Trzidziesty Szosty
Artikuł.
Jako
Szychtmistrz na Huttmana y na Robotnika
ma sztrność mieć.
Szychtmistrz a Huttman w iedney Gorze
Braćia albo Przyiaciele bliżcy nie
maią być dla Podeyzdrzenia Ale
szychtmistrz na Huttmana baczyć ma, aby
Robota pilna była a dobra zupełna
Szychta. A gdyby tego nie wykonał
zupełney szychty jak należy, ma temu na
mycie uięte być y Karanie pociąć też
Huttman albo sz [Nieczytelne - przypis J.
Piernikarczyka] Robotnikow aby u niego do
stoła chodziely albo pili nęczić
niema.
Trzidziesty Siodmy
Artikuł.
Szychtmistrzowie
maiąm wszystkim Robotnikom Miona y
Przezwiska a co ci robią. Kto Robotę
robi wiedzieć Ich naterminować do
rachunku poćiąć żeby śię iako komu
płaćić wiedziało a też Wiadomości a
Woli narządzenia Żupnikowego, tak że y
w szychcie przepuszczenia mieć nie
maiąm.
Trzidziesty Osmy
Artikuł.
Jako
Quartalne Pieniądze dawane opatrzone a
iako nimi płacone być ma.
Każdy ktory Gorę w Mocy ma, a gdy śię
robi 1 gr. na każdy Tydzień od niey
dawać te pieniądze maiąm być w
ratuszu chowane we Skrzyni a trzy klucze
być maią, Hettman jeden, drugi Olbornik
[Poborca dziesięciny górniczej w
naturze uiszczanej - przypis J.
Piernikarczyka] a trzeci Gegenschreiber,
z tych Przyśięgłym płacone być ma.
Trzidziesty
Dziewiąty Artikuł.
Jako
Rachunek czyniony być ma, albo
szłyszan, a iako śie przytym zachować
ma.
Ma Hettman Gorny Żupnik y inni ktemu
należący Urzędnicy na każdy Quartał
od Szychtmistrzow albo od tych co Gorę w
Mocy maiąm a tych używaiąm, iako śie
urządzieli, co a wiele robieli Rachunek
odebrać, o wszystko śie wywiedzieć a
gdzieby przez nieopatrzność nieco
Szkody obaczyli, kto to uczynił a
niedoyzrdzał, gdyz mu to zwierzono, aby
szkodę nagrodzieł a gdzieby śie Fałsz
okazał srogo karany być ma.
Sterdziesty
Artikuł.
Kiedy a
jako szychtmistrzy y Pisarze Gorni z
Rachunkiem gotowi być maiąm.
Kiedy a iako każde Sćwierć Roku w
Sobotę przed Quartałem ma każdą Rzecz
Niemieczkim Językiem spisać co
przyiął, na co wydawał, co ieszcze
iest particulariter, aby zterminował, a
ieśli iest co gotowizny, aby iąm przy
Regestrze położył.
Sterdziesty Pirwszy
Artikuł.
Żeby
kruszec pięknie płokali, a lutrowali.
Gdzie nie pięknie sprawieli, dla Olbory
[Dziesięcina górnicza uiszczana panu
rządzącemu za pozwolenie kopania w
gruntach będących jego własnością.
Zwykle był to dziesiąty centnar, korzec
lub kibel w naturze oddawany <bywał
też dwudziesty. - przypis J.
Piernikarczyka] naszey nie ma Olbornik
mierzyć, ażeby pierwey Przyśięgli
Gorni oglądali, ażeby nie mierzyli
plugawych pod Winą 10 Grzywien ale
niechay do znowu wymnią. też bez Woli
Olbornika nie maiąm mierzyć ani
Płoczek brać miary ani ołowa
nieważonego a cechowanego nie
przedawać, albo rozwozić, pod takąm
Winąm towaru ktoby go przedał, też
waga ma być prawa a zgolene Haki [Hak,
siekierka, którą ważnik po odważenia
ołowiu gwareckiego i po wybiciu numerów
ile centnarów ważył, oraz pobrania
opłaty, wybijał znak, na dowód
wpłacenia - przypis J. Piernikarczyka]
wyrębować a do wyścia wolności albo
woli naszey a karać go Centrierą 1 gr.
ważonego ma to ważnik wyrachować
powinien.
Sterdziesty Drugi
Artikuł.
Co
Olbornik albo Gegenschreiber czynić
maiąm.
Maiąm naszą Olborę y Nieczkowe
[Opłata po groszu, uiszczana niegdyś w
Olkuszu dla Króla od każdej niecki
wydobytej rudy. Gdy za Zygmunta Augusta
zamiast poboru olbory w kruszcu t.j. W
srebrze i ołowiu, dozwolono pobierać
ją w rudzie, olbornik odmierzał ruszty,
i dziesiąty ruszt, a w razie
połowicznej olbory, dziwiętnasty ruszt
rudy pobierał dla Króla, prócz tego na
koszta wytopu czyli rusztu rudy, i tę
opłatę zwano groszowem - przypis J.
Piernikarczyka] co nam należy pilnie
wyupominać aby nam nasze co należy, nie
zgineło a to na poczćie oddać.
Sterdziesty Trzeci
Artikuł.
Aby żaden
na Hucie wypozniony nie był.
Ażeby pierwey swoie ponieważ począł
Kruszec ierz [Nieczytelne - przypis J.
Piernikarczyka] porobić, to iest komu
pierwey Si [Nieczytelne - przypis J.
Piernikarczyka] a niech dorobi iako
należy, aby Szkody przez Odechpnienie
nie podiał.
Sterdziesty
Szczwarty Artikuł.
Aby każdy
Tryb [Trybowanie = odciąganie srebra -
przypis J. Piernikarczyka] na Hucie z
Wiadomosciąm Żupnika czyniony był.
Poruczamy aby Gwarcy bogaty Ołow gdy
chcą probować, dał Żupnikowi
oznaumić pirwey wiele Cetnarow sadzą, a
żeby Proba dana była pod Winą 1
Grzywny.
Sterdziesty Piąty
Artikuł.
Aby Gwarek
albo Huttny Pan ieden drugiemu Robotnikow
nie odłudzał a Mytem nie przesadzał.
Żaden nie ma to iest ieden drugiemu Jego
Robotnikow, Rosztrzow [Prażelników -
przypis J. Piernikarczyka] Szmelczyrzow
odłudzać ani nienależytem Mytem
płacic, ani Robotnika nie fedrować
Robotom, ażeby go pirwey pirwszy Pan
iego przepuscił, pod Winą 5 Grzywien.
Sterdziesty Szosty
Artikuł.
Jako a w
wielu Częściech ieden drugiemu
częśći gwarować powinien.
Jeśli ieden drugiemu Częśći odprzeda
daruie tedy temu co kupi albo dostanie 4
niedzielach przypisać ma, a ten, co mu
dadząm ma wtym by co takiego wznikło,
nie będzie mu odpisać potym powinien
chybaby Przyczyna szłuszna w tym była.
Że ten co kupił aby mu gwarowane były,
Ktemu przyść nie mogł, a kto w
Księngach nie ma zapisano, takowy ani ma
być za Gwarka między innemi.
Sterdziesty Siodmy
Artikuł.
Gdy śie
Przedawca naść dać nie chce.
Gdy Przedawca albo Kupiec być nie może,
albo śie naść dać nie chce, tedy
Strona ktora wzdy stych iest, ma iść do
Hettmana Gornego albo do Zupnika a
oznaimić, iako śie gwar ieden drugiemu
stać miał, a tego nie masz, tedy ma
być na tym iuż dosyć. A ieśliby śie
naszło, żeby w tym Szybalstwo nie
[Nieczytelne - przypis J. Piernikarczyka]
było ma to być ostro karano.
Sterdziesty Osmy
Artikuł.
Poniewasz
także nie potrzebne Prawa gornego
trzymanie Szkody niemałe śie zbiegaiąm
narządzamy y postanawiamy, żeby żaden
Gwarek, żeby śie Gornych Spraw
dotykało, żadnego Prawa bez woli
naszego Hettmana, a Żupnika nie
trzymaly, ale naszym pomienionym
Urzędnikąm albo Dozorcąm to do
Wiadomości podaliśmy, żeby to wedle
szłusznośći uważyli a rozsądziely.
Sterdziesty
Dziewniąnty Artikuł.
Co nasz
Bormistrz z swoiąm Radąm handlować y
sądzić ma.
Poniewasz na naszych Gorach Niemieczki,
Czeski y Polski Lud Gwarcy y Robotnicy
sąm, narządzuiemy, aby Bormistrz
[Burmistrz miasta Tarnowskich Gór. Mowa
tu o wolnem mieście górniczem
"Tarnowskich Gorach" - przypis
J. Piernikarczyka] był takowy, coby
oboiętną Mowę dobrze umiał, do
ktorego Bormistrza maiąm 4 Radni Panowie
niemieczcy, coby też obie mowy umieli, a
ieszcze zaś 4 Polacy albo Czescy coby
też niemieczkie umieli przydane być
maią. Ktoryż to Bormistrz a Rada
wszystkie mieyskie Sprawy szłyszeć a
sprawować ma, każdemu sprawiedliwie,
złe karać a dobre obroniać a Bormistrz
z swoimi Assessorami maiąm Moc mieć
Woyta obierać na Urząd Woytowsky a
wszak z nasząm Wiadomościąm a Wolą
potwierdzić.
Pięćdzieśiąty
Artikuł.
Co ma
Żupnik sąndzić ma a iako Gorny Urząnd
na potym chować śie ma.
Narządzuiemy a postanawiamy że każda
Gorna Sprawa naprzod do Żupnika przyść
ma, A Żupnik każde 4 Niedziele prawo
trzymane odprawiać Strony. A ieśli
strona chce może appelować na iego
koszt do hettmana albo do nas a kto
[Nieczytelne - przypis J. Piernikarczyka]
przegra Stronie utraty nagrodzić ma a
Żupnik z Przyśięgłymi nie innym
Ordunkom nie maią, ale jako to
[Nieczytelne - przypis J. Piernikarczyka]
oto [Nieczytelne - przypis J.
Piernikarczyka] sądzić ma pod srogiem
karaniem, też bez Żupnika namniey dwu
Przyśięgłych nie ma nic do Księgi
napisano być. Żupnik z Przyśięgłymi
każdy Tydzień w gornych rzeczach ma
pilny być, a we Strzodę wszystkie
Zapisy, Frysty porządnie zapisować, a
ieśli takie roznice ma przyistoynie a
chendogo odprawić, a coby tam odprawiono
być nie mogło, ma do porządnego Prawa
ukarany być, aby żaden w swym Prawie
ukroczony nie był ani ku Szkodąm a
utratąm nieprzywiedzion.
Pięćdzieśiąty
Pirwszy Artikuł.
Że
Zapowiedź w Gornyvh Rzeczach przez
Żupnika sprawowana być ma.
Co od Gory płynie Arrestu albo
Zapowiedzi na co Żupnika trzeba szukać
iakoż starodawna, a kto Zapowiedź czyni
a we 14 dniach temu zadosyć nie uczyni,
tedy takowa iuż Zapowiedź mocy nie ma.
Pięćdzieśiąnty
Drugi Artikuł.
Co Żupnik
Pokutami albo Winami albo karać ma.
Takie Winy wyrachować nasz Żupnik y z
Przyśięgłymi na Mieyscu naszym winami
gdy kto zaszłuży, co iako y inni
pierwey Żupnikowie moc mieli, karać y
Moc maiąm, a wszak takie Winy albo
Pokuta Rachunek z tego uczynić maiąm,
kazdy Rok.
Pięćdzieśiąty
Trzeci Artikuł.
Jako
Zupnikowie, Woyt y Rada na Gorach mogą y
Moz maią wszelkie a złe wszeteczne
sprawy przed śię wsiąść y karać.
Gdyby śię w Mieście [W Tarnowskich
Górach - przypis J. Piernikarczyka]
iakie nierządy a wszeteczeństwa
zbiegły, ktore Zupnikowi karać nie
należą, tedy ma rada albo co Urzęndy
maią dla Pokoia lepszego moc takowy
Występek a wszeteczeństwo a do
Posłuszeństwa przywieść. Za Summa
złość karać aby winy ktoreśmy im z
Łaski a do woli naszey puśćieli, a to
dla wychowania Osob urzędowych każdy
Rok wyrachować urzędnikom naszym
powinni.
Piećdzieśiąty
Szczwarty Artikuł.
Że
Morderce na Czasy wieczne z Gor odkazani
być maią.
Gdo na Gorach albo przy Gorach bez
szłusznego Bronienia śie pokazuie kogo
zabiie temu ma Miasto a gory by śie
trzeba oto y zgodził na wieczne Czasy
zapowiedziane być.
Pięćdzieśiąty
Piąnty Artikuł.
Aby ci
Miono Boże bluźnią, a naprzeciwko Panu
Bogu źle mowią, karani byli.
Narządzamy Ći, coprzyśięgaiąm Miano
Boże bluźniąm aby tak na Gardle albo
na Statku karazi byli a ktorzy by
Gospodarz w Domu swoim Przyśięgi a
Bluźnierstwo szłyszał a Urzędnikąm
naszym nie oznaymił, a niego śie to
pokazało, tedy po każde ma Winy do
komory naszey 10 Grzywien dać.
Pięćdzieśiąty
Szosty Artikuł.
Co
Żupnikowi od Frystu y od innych Rzeczy
należy.
Żupnik ma od Frystu 1 Grosz od
Pieczęći 1 Grosz od Marszydy
Przysiegłym 2gre. to maią Gwarcy z obu
Stron płacić a sznurą Żupnikową
mierzono być ma, a nie ma śie za ony
Marszy dawać, ani mierzyć, sam bez
Żupnika a Przysięgłych Pozwolenia pod
winą 5 grs. Też mu należy od Huttnego
mieysca 15 grs. a od węgielnić 4 gr. od
Płoczek a od Rostow 8 gr. od placu na
Domena na Kram na Jatkę, od kazdego
Mieysca 1 gr. od dwoyga Pola Żupnikowi 4
grs. a Przyśięgłym 1 grs. Pisarzowi 1
grs. Olbornikowi y iego GegenSchreiberowi
ma od każdych Niecek kruszcza 1 gr.
Gwarek dać.
Pięćdzieśiąty
Siodmy Artikuł.
Jako kto
kruszec kupować ma.
Niema żaden kruszcza przedawać, aż
okaże od ktorey Gory go ma też kupić
go nie ma, aż śie wywie skąd go ma, a
gdy śie to naydzie a okaże że Fałsz
szybalstwo a złodzieystwo wtym iest ma
kupiec y Przedawacz, iako Prawa okazuią
karany być.
Pięćdzieśiąty
Osmy Artikuł.
Ze każdą
Sobotę szychtmistrz Huttmani
Płoczkowie, Rosztarze I enszownicy
wszyscy Szafarze ktorzy w swey Mocy
Robotniki maią, od każdego dwa halerze
wziąć maiąm.
Ci wszyscy Przednicy od Robotnikow przy
Płacy po dwu halerzach brać maią, a do
zamknioney Skrzinki albo Pokładnice do
Żupnika włożyć, do ktorey on y Rada
po klucz mieć maią. A te Pieniądze
maią być dla ubogich niemocznych
Pachołkow albo na rzeczy pospolite dobre
nałożyć, a każdy Quartał albo gdy
czas przyidzie naszemu Żupnikowi a
Radzie ztego Poczet uczynić
Pięćdzieśiąty
Dziewiąnty Artikuł.
Jako Waga
Ważnikowi opatrzona być ma.
Ważnik ma Przysięgły być, w Doma
zawsze ma być, aby Gwarek przezeń
Szkody nie miał, Aby też Ołow nie
zginął, też Centnar prawy aby był, a
zgolemy Hak ma być za Sztuk wycięty, a
od każdego centneru do komory 1 grs.
Gwarek dać ma, a ważnik to wyrachować
a ważnikowi od Ważenia każdy Sztuki 1
grs. a to 1 grosza ma kupiec i Przedawca
płacić a od kładzenia co ważnik na
wozy kładzie Forman mu od sztuki 1 gr.
dać ma, a on na to Czeladź ma mieć, a
ktoby swoy ołow bez ważnikowey
Wiadomosci na Wozy kładł ma być Winą
karany.
Sześćdziesiąty
Artikuł.
Jako
węgle ma być kupowane, a iako śie
węglarze wprawować maiąm.
Hutny Pan albo Gwarek mają iednostainie
kosze albo miarę mieć, iako nasze Hutty
maią, a Węglarze dobre węgle do
Rosztow, a nie Proch albo Motłoch suć,
a aby Mierzyca spusobiona była, a wiele
mierzyć w kosz być ma narządzono niech
będzie, a Węglarzowi za kosz 12 gr.
dać śie ma a kto przestąpi od
urzędów naszych Winą 5 Grzywien karany
być ma.
Sześćdziesiąty
Pirwszy Artikuł.
Co każdy
Robotnik w Gorach, Hucie, Płoczkach do
tegodnia albo za Schychtę zapłatę
mieć ma.
Huttmanowi za Tydzień gdzie przy
Gwałcie 36 grs.
A gdzie Wody nie masz 24 ,,
Kopaczowi za Tydzień przy Gwałcie 18 ,,
A gdzie Gwałtu nie masz za 2 1/2 ,,
Haszplarzowi, Tragarzom za tydzień 2 1/2
,,
Rormistrzom od rury 12 ,,
A myta za Tydzień 12 ,,
Płoczkowi za szychtę 3 ,,
Traitacznikowi [Robotnik, donoszący
rudę w trajtakach <trajtak, kosz lub
niecka do rudy> do płóczki - przypis
J. Piernikarczyka] za szychtę 1/2 ,,
Hauscy [Nieczytelne - przypis J.
Piernikarczyka] Rosztarze maią wielkie
Roszty [Kraty paloska pieców
płomiennych, muflowych i innych
naczynnych - przypis J. Piernikarczyka]
stawiać iako y w Polszcze, kruszec
wyznażyć drobny zwieść, a od każdego
ognia na 2 grs. niedawać, a ma to sobie
Chłopy chować tym płacić ma na
Szychtę po 1 gr. zawzdy gdy wiatr w nocy
y we dnie okrom święta wielkiego
palić, a od cagli gdy ie naypierwey
zpłocze od każdy Niecky 2 gr. a co
drugie, raz pod cagle z drugiey Wody po 4
gr. a kto chce może też robotę każdą
zdyngować.
Sześćdziesiąty
Drugi Artikuł.
Że
Zapowiedź albo aresty u Żupnika
sprawowane być maią.
Co gorne rzeczy są a Zapowiedzi trzeba u
Żupnika szukać a gdo do 2 Niedziel
dosyć zapowiedzi nie uczyni, iuż nie
ważna, a gdy ośiadły Gwarek a tu
mieszka, Robotnik nie ma mu Mocy
zapowiadać, ale na niego albo na Factora
iego Żupnikowi żałować, a gdyby nie
zapłacił, tedy zapowiedż ma
lopuszczona być, a podle Prawa
postępować, a gdy Ołow co zapowiedźi
iest, nie ma ruszany być pod winą 50
grzywien, chyba by go wierzono u Urzędu
a gdy swoię zapowiedź na szkodę chce,
wyręczyć, a tego co zapowiedział albo
mocnego iego niemasz niema kruszeć albo
zapowiedź na szkodę leżeć, ale na
szłuszne ręnkoimię wydane być ma, a
kto zapowiedź czyni a do 6 Niedziel
pokaże 2 Niedzieli zapowiedzi nie
odnawia moc nie waży, ale gdo iest śie
tak chowa tedy stronę do Prawa da y
może dać obesłać, a gdy wiele
zapowiedzi na idnę Rzecz iest, ma
naprzod płaczono być zarobione Myto
potym za Ołow za Kruszec gdy zapis tego
iest potym egarstwo [Nieczytelne -
przypis J. Piernikarczyka] potym
urzędnie Ręnkoiemstwo a potym inne
wszystkie Długi ieśli u Żupnika
Bormistrza y Woyta Zapowiedź śie stała
maią płacone być.
Sześćdziesiąty
Trzeci Artikuł.
Że Gwarcy
wswych Gorach w niektore Swięta iako y
indziey maią dać
Gdyż w Roku Swiąt iest wiele A ugor
koszt a nakład wielki muśi tedy y we
Swięto robiono być, też y na Gorach
gdyż wody wielkie, tedy tesz y tam może
w Swięto robiono być.
Sześćdziesiąty
Szczwarty Artikuł
Jako śie
przy gzynkowaniu [ Szyb lub szybik
spuszczać lub pogłębiać - przypis J.
Piernikarczyka] szybow chować maią.
Dingarze gdy nowy albo stary szyb
zgzynkować śię podeimą, nie maią go
od razu iedno 3 stosy na zwyż podnieść
a co wyżey wyniosą płacić Gwarcy nie
powinni.
Sześćdziesiąty
Piąty Artikuł.
Jako drogo
Gwarcy albo szychtmistrzowie od tych Drwa
rąbią drwa kupować maią.
Ci co Gwarkom w Leśie Drwa rąbią
wkupionych Leśniech 6 Piędźi wdłusz
Łatr po 3 grs. a do rosztow 4 Piędzi
długie 2 grs. a gdy Robotnikom Lasu
kupny, tedy długie Drzewo po 4 grs. a
krotkie po 2 grs. a ma od ziemie na wsze
strony Łatr być na szerzy na zwysz a to
Przyśięgli mierzyć maią pod Pokutą 1
Grzywny, aby tak czynili i robieli.
Sześćdziesiąty
Szosty Artikuł.
Jako
Kruszec y Ołow chowany a opatrzony być
ma.
Gdy śie naidzie że często kruszec y
ołów rosztowny ginie a indziey
przedawaią, a tak wszystkim w Obce
poruczamy, aby śie na to udali
obstelowali ktoby taki karać go podle
zasługi, też na Płoczkach, y ugur
maią dać pilnować aby szkody śie
niedziały.
Sześćdziesiąty
Siodmy Artikuł.
Aby żaden
Lenszofnik albo Robotnik Gwareczkiego
Kruszczu ktory on wyrzierżył, Inszemu
nie przedawał.
Lenszownicy choćby im Gwarcy Zamkost
dłużni byli Kruszcza innemu przedać
nie maią, ale żałować na Gwarka iako
wysz opisano Żupnikowi, a ma mu
Sprawiedliwość, a kto by śie tego
ważył ma na Garle y na Statku karany
być.
Sześćdziesiąty
Osmy Artikuł.
Jeśli z
Pozwoleniem Zupnikowym podle ordunku
naszego w polu między albo podle inszych
szybow iednym albo więcey [Nieczytelne -
przypis J. Piernikarczyka] wkroczył, a
te swoie szyby obłożył, a bez wszelaki
Przekazki y Sporki swoy Herszyby [Herszyb
w dawnych kopalniach olkuskich
<1432>. Przy udzielaniu pozwoleń
gwarkom na kopanie, żupnik wyznaczał
punkt, w którym miał być bity szyb,
czyli erszyb, a na 24 łatry w każdą
stronę mógł gwarek wybijać szyby
poboczne - przypis J. Piernikarczyka] do
spadku przywiodł, y dogzynkował, ten
może bez Prawa by trzeba kdrugiemu śie
przybliżył, potomnie od swoiey Roboty
nie odegnan był.
Sześćdziesiąty
Dziewiąty Artikuł.
Jakim
Obyczaiem Gora ma być położona.
Gdy Gwarcy przed Wodą robić nie mogą,
kruszczu że wszystkiego nie wiele, tedy
maią Przyśięgłym obwieść, że przed
wodą robić nie może, ale położyć
muszą dla wiary ieśli temu tak. A tak
maią ći Gwarcy co obwodzom a położyć
chcą, opolnym co przy nich rąbią aby
swe opatrzyli opowiedzieć że iuż
wyprzęgą.
Siedmdziesiąty
Artikuł.
Jako
Bormistrz Dziesiątniki podle Liczby
obeczney narządzić ma.
Poruczuiemy żeby Bormistrz na Gorach
Dzieśiątniki narządził, a każdy
Dzieśiątnik, samsiadow albo i
komornikow innych co pod sobą miał, aby
czasu Potrzeby a Gwałtu gdyby zazwoniono
zarazem przed Ratusz stanął, a ktoby w
tym nieposłuchał, ma winien karany
być, a gdyby Potrzeba była, Złodzieia,
Morderza poimać, też na Pomocy maią
być, aby do kaźni wzięty być mogł.
Siedmdziesiąty
Pirwszy Artikuł.
Aby żaden
bez Dozwolenia żadnych Drew, pokiby
ukazano niebyło nierąbał.
Aby dla Gor Drzewo chowane było,
poruczamy wszystkim na Domy na kauy, na
Roszty, na Węgle y na inne Potrzeby, aby
Drzewa nie rąbali bez wiadomości a
Pozwolenia naszego Hettmana
Swierklańskiego [Świerklaniec, siedziba
starosty górniczego - przypis J.
Piernikarczyka] y Formistrza winą srogą
10 Grzywień.
Siedmdziesiąty
Drugi Artikuł.
Aby
Żupnik z tymi 4 Przyśięgłymi gorne
Sprawy pieknie układnie handlował coby
kolwiek sprawował, y słuchał a coby
wdobne wkładem przywieść nie mógł,
tedy jako z tym podle Ordunku porządnie
postęmpowno być ma.
Żupnik z Przyśięgłymi każdy dzień 1
Godzinie na Ratużu być ma słuchać co
Potrzeba międy Gwarky, ich Żałoby
przeszłyszeć, pięknie rozprawić nie
wszystko do Prawa mieć, też Przysięgli
maią gdy ich potrzeba na doł ziechać,
a ieśli na Lenszof dać, czyli na Gwarki
robić oglądać. A coby rozstrzygnąć
nie mogli do Prawa odłożyć maią. 4
Rayczy albo wszyscy przy Prawie
śiedzieć maią, a Ortelem sprawę
wydać A ieśli Stronie krzywda śie
widzi może do nas appellować, a ma ten
co appelluie 2 guld. do naszey komory
podle Obyczaiu położyć.
To tak iest Gornego
Ordunku Artikułow 72 okrom.
Abszydow,
ktorych iest wiele.
Po tych Artikułach, Jako to sąm
porządnie spisane, naślauiąm
Przysięgly naprzod Żupnikaa potym
inszych Urzędnikow iako y Mieyskich y
inszych Huttmanow, Pisarzow, Smelcerzow,
Probierzow etc.
Ostatnie. Kśiąże Porucza Aby tak nad
tymi Artikuły Renka trzimana była, A
gdźieby Urzędnicy tak nieczynieli
srogiego karania od nas oczekawać maią.
Actum na Opolu w Strzodę po świętym
Marcinie.
Anno 1528.
|